Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Wystawa prac Stefana Stellera pt.:” MOJE WĘDROWANIE"

data rozpoczęcia:
2019-07-06 00:00:00
data zakończenia:
2019-12-31 00:00:00
miejsce:
Ustroń
adres:
Muzeum „Zbiory Marii Skalickiej”
Wystawa prac Stefana Stellera pt.:” MOJE WĘDROWANIE" Wystawa prac Stefana Stellera pt.:” MOJE WĘDROWANIE"

Wernisaż wystawy akwareli i rysunków Stefana Stellera odbędzie się 6 lipca br. o godz. 15.00 w Muzeum „Zbiory Marii Skalickiej” w Ustroniu. Z koncertem fortepianowym wystąpi wnuczka Artysty Dominika Duda.

Stefan Steller  (1926 – 2018) syn nestora śląskiej grafiki Pawła Stellera, urodził się w Katowicach, gdzie się wychowywał i kształcił. Po II wojnie światowej studiował architekturę na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. W latach 60. XX wieku kontynuował naukę na Wydziale Urbanistyki University College London oraz w Szkocji na Town Planning Summer School w St. Andrews. Jednocześnie pracował w London County Council Architects’ Department. Od 1961 roku był zatrudniony w pracowni prof. Zbigniewa Karpińskiego i naczelnego architekta Warszawy prof. Adolfa Ciborowskiego. W 1963 roku oddelegowano go do pracy w Syrii jako specjalistę architekta do spraw urbanistyki. Po powrocie w 1967 roku na stałe przeniósł się z Katowic do Warszawy. W latach 1974–1978 w pracowni architekta Bogusława Chylińskiego pracował nad projektem osiedla Wawrzyszew-Chomiczówka oraz projektem wstępnym centrum Pragi. Lata 1978–1986 (z przerwami) spędził w Libii i Syrii. Był generalnym projektantem planów szczegółowych i ogólnych w rejonie Trypolitanii w Libii, a także osiedla Hamdaniya w Aleppo w Syrii. Po powrocie do kraju zajmował się projektowaniem obiektów użyteczności publicznej, domów mieszkalnych i rezydencji.  Zdobył wiele nagród w konkursach SARP na projekty urbanistyczne.

Stefan Steller w głębi duszy marzył o studiowaniu sztuk pięknych. W dzieciństwie i młodości miał to szczęście, iż pod czujnym okiem ojca artysty zgłębiał pierwsze tajniki rysunku i malarstwa, co zaowocowało później w jego samodzielnych pracach artystycznych. W okresie wojny uczył się w Wiedniu u prof. Rudolfa Holzingera, później pobierał naukę malarstwa u artysty plastyka Tadeusza Zamiara. Był też uczniem malarza Czesława Kuryatty. Pomimo odnoszonych sukcesów zawodowych, zawsze ciągnęło go do malarstwa i rysunku. O sobie jako artyście miał bardzo skromne mniemanie: „Malowałem i rysowałem tak, jak tylko umiałem, nie wysilając się na efektowne zestawienia kolorystyczne czy poszukiwania atrakcyjnej formy wyrazu”.

Odziedziczona wrażliwość na piękno, zamiłowanie do chodzenia po górach oraz chęć utrwalania na kartkach papieru drewnianych góralskich chałup, szałasów pasterskich, barwnych regionalnych strojów oraz pięknej przyrody z okolic Wisły i Istebnej uwidacznia niewidzialną, ale i nieprzemijającą więź ojca z synem. Na wystawie „Moje wędrowanie” można zobaczyć akwarele łudząco podobne do akwareli Pawła Stellera (te najstarsze malowane jeszcze pod okiem ojca), ale też zupełnie inne – w charakterze rysunku i nasycenia barw – rozpoznawalne tylko dla malarstwa Stefana Stellera. Niezwykłe i szczególne, zwłaszcza teraz, są rysunki piórkiem i tuszem przedstawiające Aleppo, dzięki którym możemy sobie odtworzyć klimat tego syryjskiego, zniszczonego wojną miasta.

Dobrze przeżyte chwile zawsze przywołują dobre wspomnienia. Stefan Steller wraz z rodziną chętnie powracał myślą do egzotycznych krajobrazów Bliskiego Wschodu, On sam w najczulszej pamięci zachował dni spędzone w towarzystwie swojego ojca na wydeptywaniu górskich ścieżek. Wystawa „Moje wędrowanie...” to zaproszenie na ich wspólną wyprawę.
                                                                                                                    autor tekstu: Ewa Liszka

źródło:
dodał: autor
Zobacz również: